wtorek, 25 stycznia 2011

Wywiad

Powrót Sebastiena Squillaciego ułatwi życie Wengerowi, który nie będzie musiał kupić środkowego obrońcy. Co prawda przyznaje on, że dalej szuka zawodnika na rynku, jednak nie jest blisko żadnego zakupu a powrót Squillaciego oznacza, że nie będzie wielkiego problemu - nawet jeśli Wenger nie kupi nikogo.
- Oczywiście to jest bardzo pomocne bo w tej chwili jedynym rezerwowym jest Alex Song. Song jest ważnym zawodnikiem w pomocy więc żeby go użyć musielibyśmy osłabić środek pola. Powrót Squillaciego ułatwi nam życie. - powiedział Wenger.

- Poszukiwania obrońcy posuwają się do przodu tak szybko, jak ja biegam. Nie jesteśmy blisko zakupu zawodnika. Nie można powiedzieć, że nie mamy żadnego pojęcia o rynku, ale nie jesteśmy bliscy zawaria umowy. W tej chwili nie jestem zbyt pewny tego, co się wydarzy. Codziennie sprawdzam stan Squillaciego i Vermaelena bo chcę się dowiedzieć, czy niedługo wróci na boisko. - powiedział Boss.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz