piątek, 21 stycznia 2011

Wywiad

Arsene Wenger zdementował doniesienia o kłótni Denilsona z Fabregasem i stwierdzeniu przez Brazylijczyka, iż Hiszpan nie ma wystarczających cech przywódczych, by być kapitanem Arsenalu.

W wywiadzie dla The Sun Brazylijczyk wyznał, że Fabregas nie jest liderem zespołu w dosłownym znaczeniu tego słowa. Jego słowa cytowało już kilkanaście źródeł, więc sam Cesc postanowił odpowiedzieć na ten komentarz.

Kapitan zespołu Kanonierów obronił swego kolegę z drużyny, mówiąc, że wypowiedź Brazylijczyka została całkowicie wyrwana z kontekstu.

Arsene Wenger został poproszony o komentarz w tej sprawie po wygranym (3:1) meczu z Leeds w FA Cup.

- Po pierwsze, muszę powiedzieć, że nie wiem dokładnie co było w tym wywiadzie i nie odniosę się do tego, co słyszałem z gazet, ponieważ nie znam dokładnie całej tej sytuacji. Nie wiem co on [Denilson] powiedział – stwierdził Boss.


- Ale mogę powiedzieć, że są to dwaj dobrzy przyjaciele [Denilson i Fabregas]. Cesc jest naszym kapitanem, a Robin van Persie jest wice-kapitanem. Mamy kilku liderów w naszym zespole, ale jesteśmy bardzo zadowoleni z naszego kapitana.

- Mamy wspólne przywództwo w zespole, ale to Fabregas jest naszym kapitanem. Uważam też, że Cesc jest wybitnym przywódcą. [W środę] Nasri był także kapitanem, więc naprawdę mamy wielu takich liderów. Każdy z piłkarzy jest godny i dojrzały na to, by wziąć odpowiedzialność za zespół – dodał.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz