Są już tylko minimalne szanse na to, że podczas Euro 2012 mecze prowadzili będą także polscy sędziowie. Byłby to pierwszy taki przypadek w historii - jeszcze nie zdarzyło się, żeby arbitra z kraju gospodarza mistrzostw zabrakło w turnieju.
Do Polskiego Związku Piłki Nożnej dotarła z UEFA lista międzynarodowych arbitrów. W dwóch najwyższych kategoriach (grupa Elite i grupa Premier) brakuje Polaków, choć jest tam aż 45 sędziów z ponad 20 krajów. To oznacza, że praktycznie nie ma już szans, żeby polski arbiter sędziował na EURO 2012, choć jeszcze nigdy nie zdarzyło się tak w przypadku żadnego gospodarza mistrzostw.
Ta kompromitacja siłą rzeczy idzie na konto Janusza Eksztajna, lansującego kandydaturę Roberta Małka, który jednak nie znalazł uznania w oczach międzynarodowych władz.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz