Według żywej legendy Arsenalu, Thierry'ego Henry'ego, Arsenal w tym sezonie ma szanse na zwycięstwo w Premier League.
„Arsenal jest w stanie wygrać, jestem tego pewien. Mogą wygrać tytuł."
„Muszą tylko uwierzyć w siebie. To jedyna rzecz jakiej u nich brakuje. Trenowałem z nimi, intensywność, umiejętności oraz zapał, wszystko jest na swoim miejscu. Jedynym problemem jest pewność i wiara, że mogą tego dokonać.”
„Nikt nie jest w stanie grać tak jak oni, dlatego uważam że są bardzo blisko zwycięstwa wyścigu po tytuł.”
„Za moich czasów grali tacy piłkarze jak Tony Adams, Martin Keown, Lee Dixon oraz Nigel Winterburn. Oni wierzyli w wygraną. Oni też muszą w to wierzyć, inaczej nic nie zdziałają.”
„Kiedy przybyłem do Arsenalu w 1999 roku, byłem już mistrzem świata z Francją. Rok później wygraliśmy Mistrzostwa Europy.”
„Jednak nie powstrzymało to ich od tego, aby motywować mnie do dalszej pracy na treningach. Chcieli, abym dobrze zrozumiał co oznacza gra z armatką na piersi. Gra przeciwko Tottenhamowi, mocno mnie zmotywowali. Właściwie, Martin miał największy w tym udział.”
„Ci piłkarze nigdy nie akceptowali myśli, że mogą być od kogoś gorsi.”
„Oni wszczepili mi szacunek do klubu, pomogli mi stać się takim piłkarzem jakim byłem w Arsenalu.”
„Nastały inne czasy, teraz inaczej traktuje się kolegów z drużyny. Jednak wiem, że obecnej drużynie zależy na wizerunku klubu.”
„U nas nikt nie był faworyzowany. Jeśli dostałem rozkaz, musiałem go wypełnić.”
Mimo iż Thierry pragnie końcowego triumfu dla ekipy The Gunners, zdaje sobie sprawę, że wyczyn którego dokonała jego drużyna w sezonie 2003-2004 czyli 38 spotkań bez porażki jest w stanie powtórzyć w tym roku Manchester United.
„Manchester może tak jak my, być niepokonany w tym sezonie.”
„Ludzie pytają mnie czy mogą to zrobić. Myślę, że mają na to szanse. Wszystko jest możliwe jeśli wierzysz w siebie.”
„Jednak jest jeszcze Chelsea. Nie jest dla nich za późno. Będą grali dwa razy z United. Jeśli obydwa mecze wygrają, nadal będą mieli szanse na tytuł.”
„City również są silni. Lecz co do Arsenalu, mogą w tym roku sięgnąć po tytuł. Arsene też na pewno o tym wie. Jeśli uwierzą w siebie, na pewno odniosą sukces.”
Na koniec francuz nadmienił, iż bardzo brakuje mu atmosfery, którą stwarzali kibice na angielskich stadionach w trakcie szlagierowych spotkań.
„Brakuje mi tych wszystkich wyjazdowych gier. Kibice nakręcali cię do większego wysiłku. Najlepszym sposobem na odpowiedź było strzelenie bramki. To uczucie które temu towarzyszyło. Tego nie da się opisać. Zawsze będzie mi tego brakować.”
„Gra w Anglii jest niezwykle emocjonująca. W Ameryce nie nakłada się na nas takiej presji więc jest to nieco inne doświadczenie.”
„Futbol w Anglii jest częścią życia każdego człowieka. Tutaj nadal zyskuje sobie sympatię wielu kibiców.”
„Mamy co raz więcej fanów. Jednak nic nie dorównuje atmosferze, gdy graliśmy przeciwko Tottenhamowi czy Manchesterowi United. Za tym tęsknię najbardziej.”

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz