środa, 19 stycznia 2011

Wywiad

Leo Messi.
 Leo Messi opowiedział w jednym z wywiadów o zdobyciu przez siebie Złotej Piłki FIFA i France Football. Argentyńczyk był bardzo zaskoczony wygraniem tej nagrody, ale twierdzi, że „nikomu jej nie ukradł”.

„Nie obchodzi mnie, że sytuacja jest kontrowersyjna. Nie mogę się z tego przecież wytłumaczyć. Nic nie ukradłem” – powiedział dla mediów. „Co z tego jeśli zostałem wybrany najlepszym piłkarzem? Ja uważam za takiego Xaviego i Iniestę. Oni są dla mnie najlepsi. Razem wygraliśmy tę nagrodę” – dodał skromnie Messi.

Crack Barçy skomentował także swoje opinie na gali w Zurychu: „Byłem zaskoczony, kiedy Pep Guardiola wypowiedział moje nazwisko. Byłem przekonany, że zwycięzcą będzie Xavi lub Andrés, jednak bardzo się ucieszyłem, że wśród trzech zawodników znalazło się trzech z Barcelony. Trochę się denerwowałem, byłem nawet zły. Nie wiedziałem gdzie jestem. Po przybyciu na miejsce nie wiedziałem, co powiedzieć. Moje nogi drżały. Musiałem głęboko oddychać. Tak więc oparłem się na pulpicie. Nie miałem nic przygotowanego” – kontynuował. Leo uważa za logiczne iż dwaj Hiszpanie, Xavi i Iniesta mogli poczuć się zawiedzeni faktem, iż jeden z nich nie otrzymał tej nagrody: „Jestem im bardzo wdzięczny, że cieszyli się razem ze mną” – zapewniał Argentyńczyk.

Messi wspomniał także o walce trwającej między nim i Criastiano Ronaldo o Trofeo Pichichi. Dodał również, że to „Pep Guardiola jest głównie odpowiedzialny za sukcesy w grze Barcelony”. Leo wyraził nadzieję na wygranie przez jego reprezentację Copa América. „Chciałbym, aby żadna fala krytyki nie spadła w tym roku na Barçę ani na mnie” – zakończył napastnik Dumy Katalonii.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz